30 VI 2019 r., XIII Niedziela zwykła

Pójdę za Tobą, dokądkolwiek się udasz

Po objawieniu się na górze Tabor, Jezus udaje się z Apostołami w długą podróż do Jerozolimy, gdzie zostanie skazany i ukrzyżowany. Po drodze spotyka trzech młodzieńców pragnących zostać Jego uczniami. Reprezentują oni tych niezliczonych, którzy za Nim pójdą poprzez wieki.
Jezus wyjaśnia im warunki naśladowania Go:
• kto chce naśladować Chrystusa, nie może oczekiwać bezpieczeństwa i korzyści doczesnych
• są sytuacje, kiedy opóźnienie lub powrót na własną drogę może zniweczyć wszystko.

Dlatego kardynał Roncalli zwracając się do kleryków powiedział: „Opuszczamy naszą ziemię i naszą rodzinę nie tracąc miłości do ziemi i do rodziny, lecz niewątpliwie podnosząc tę miłość, nadając jej wyższe i szersze znaczenie… Biada nam, gdybyśmy myśleli już teraz o wygodnym domu… o ułożeniu sobie życia tak, aby zapewnić chwałę, cześć i przyjemności światowe!” (Wenecja, 3 III 1957).
Takie wymagania dotyczą szczególnie powołań kapłańskich, zakonnych itp. Lecz nie należy sądzić, że nie dotyczą one zwykłych wiernych. Dla wszystkich – nawet w życiu rodzinnym, zawodowym, społecznym – może wybić godzina domagająca się heroicznego oddania, opłaconego wielką ofiarą. Trzeba z odwagą rozważyć również te mocne słowa Ewangelii, by nie ujmować chrześcijaństwa w sposób nijaki, łatwy, leniwy i nie sprowadzać go do poziomu własnych korzyści i interesów.
W lipcu łączymy się z Papieżem w modlitwie: Aby politycy, uczeni i ekonomiści pracowali razem na rzecz ochrony mórz i oceanów.


Ogłoszenia duszpasterskie
XIII Niedziela zwykła – 30 VI 2019

1. Dziś na Mszy św. o godz. 12.30 swoją sekundycję odprawi ks. Michał Rarus, który w naszej wspólnocie odbywał roczną praktykę duszpasterską. Księdzu Michałowi życzymy jak najwięcej łask Bożych na drodze Chrystusowego Kapłaństwa.

2. W przyszłą niedzielę swoją prymicję o tej samej porze odprawi ks. Marian Brodowski (oratorianin), który wczoraj na terenie Bawarii otrzymał święcenia kapłańskie. Naszym Parafianom – rodzicom i bratu ks. Mariana składamy gratulacje i życzymy dużo radości z Chrystusowego Kapłaństwa syna i brata.

3. W przyszłą niedzielę Apel Jasnogórski w intencji papieża Franciszka po Mszy św. o godz. 20 (ok. 20.40).

4. W miesiącach lipcu i sierpniu Msze św. niedzielne w porządku wakacyjnym. Nie ma Mszy św. o godz. 12 (w kaplicy) oraz o godz. 15.00 (w kościele). Nieszpory o godz. 19.40.
Biuro parafialne czynne w poniedziałki, środy i piątki.

5. W tym tygodniu przypadają dni eucharystyczne: I czwartek, I piątek i I sobota lipca. Zachęcamy do korzystania z sakramentów świętych. Okazja do spowiedzi św. przed każdą Mszą św. oraz w piątek w godz. 15 – 17. W piątek kolekta na misje.
W sobotę zapraszamy na śpiew Godzinek ku czci Niepokalanego Poczęcia NMP, a po Mszy św. o godz. 18.00 nabożeństwo I-sobotnie. W sobotę swoich chorych odwiedzą księża Karol i Paweł.

6. Dziękujemy za zorganizowanie i udział w procesji ku czci Matki Bożej Nieustającej Pomocy. „Bóg zapłać” za posprzątanie naszej Świątyni, za dbanie o piękno otoczenia kościoła. Dziękujemy za ofiary na funkcjonowanie parafii i Domu Pomocy Samarytanin. „Bóg zapłać” za ofiary dla ubogich (1822 zł.). Kolekta z niedzieli 23.06: 4821 zł.

7. Zapraszamy do naszego sklepiku parafialnego. Polecamy cegiełki na Samarytanina i pamiątki z naszego Sanktuarium.

Do wieczności odszedł:
Sylwester Lewandowski, l. 82

Serdecznie pozdrawiamy całą Rodzinę Parafialną, wszystkich czcicieli Miłosierdzia Bożego oraz Gości nawiedzających nasze Sanktuarium !

Korzystającym z wakacyjnego wypoczynku życzymy regeneracji sił fizycznych i duchowych !

Wszystkim życzymy umocnienia w wierze i ufności Chrystusowi – Królowi Miłosierdzia !


Intencje mszalne

Niedziela 30 czerwca
7.30 – dziękczynna z prośbą o Boże błogosławieństwo dla Reginy i Jerzego z okazji 35 r. ślubu
9.30 – rez. p. Wasilow
11.00 – dziękczynna z prośbą o Boże błogosławieństwo dla Tatiany z okazji urodzin
12.00 (kap) + Teresa Grzegorzewska
12.30 – suma w intencji parafian
15.00 + Sabina Cichocka – greg.
18.00 + Zofia Nadrowska – greg.
20.00 + Wanda Perczak

Poniedziałek 1 lipca
7.00 + Regina Jastak – Szulc – int. od Marii i Mikołaja Popławskich
8.30 + Sabina Cichocka – greg.
17.00 – dziękczynna z prośbą o Boże  błogosławieństwo, zdrowie i potrzebne łaski dla Magdy Staniszewskiej
18.00 + Halina (z ok. imienin) i Henryk Gumińscy oraz zmarli z rodziny

Wtorek 2 lipca
7.00 + Pola Dulińska
8.30 + Sabina Cichocka – greg.
17.00 + Zofia i Bogdan Grabowscy, Mirosława, Tadeusz i Sławomir Szablewscy, Kazimierz Maszkiewicz
18.00 + ojciec chrzestny Henryk Grzelczak

Środa 3 lipca
7.00 + Seweryna Kołowrocka
8.30 + Sabina Cichocka – greg.
17.00 – dziękczynna za życie i otrzymane łaski z prośbą o Boże błogosławieństwo i opiekę NMP w 70 r. urodzin
18.00 + Irena Marcinkowska

Czwartek 4 lipca
7.00 + Agnieszka Majewska
8.30 + Sabina Cichocka – greg.
17.00 + Henryk Turowski (4 r. śm.)
18.00 – dziękczynna za dar zdrowia

Piątek 5 lipca
7.00 + Tadeusz Ochtawiński
8.30 – rez. p. Żydowicz
15.00 – msza św. w Godzinie Miłosierdzia
17.00 + rodzice Cecylia i Bronisław
(44 r. śm.) Markowscy, Helena i Józef Korczyńscy
18.00 + Sabina Cichocka – greg.

Sobota 6 lipca
7.00 + rodzice Szarek i Rychliccy, bracia i bratowa
8.30 – rez. p. Surmacz
12.00 – dziękczynna z prośbą o Boże błogosławieństwo dla T i Cz. Jarmuszów z okazji 90 r. urodzin
17.00 + Sabina Cichocka – greg.
18.00 – wynagradzająca Niep. Sercu NMP


Oświadczenie Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski
w sprawie aktów nienawiści wobec katolików w Polsce

Gdy w lipcu 2016 r. zamordowano w Normandii księdza Jacques’a Hamela podczas sprawowania Mszy św. wydawało się nam, że w Polsce takie rzeczy nie mogą się zdarzyć, przede wszystkim dlatego, że wciąż żywa jest w naszym narodzie pamięć o ks. Jerzym Popiełuszce, Stefanie Niedzielaku, Stanisławie Suchowolcu, Sylwestrze Zychu i tylu innych duchownych – ofiarach komunistycznego reżimu. Gdy w Bretanii próbowano usunąć krzyż z pomnika św. Jana Pawła II, wydawało się nam, że takie akty wandalizmu są nie do pomyślenia w kraju tak silnie jak nasz związanym z chrześcijaństwem. Gdy pokazano mi zdjęcie z Brukseli, na którym widniał wizerunek Serca Jezusowego i Serca Maryi zawieszone na drzwiach toalety, pomyślałem sobie: „Na szczęście to barbarzyństwo jeszcze do nas nie dotarło”.
Niestety, w ostatnich tygodniach, zwłaszcza w trakcie trwania kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego, miało miejsce wiele zdarzeń poddających w wątpliwość moją wcześniejszą konstatację. Myślę po pierwsze o profanacji jasnogórskiego wizerunku Najświętszej Maryi Panny, Królowej Polski. Matka Boża z naszej narodowej relikwii nosi już
na swej twarzy trwałe ślady historycznej profanacji dokonanej przez husytów podczas napadu na klasztor w 1430 r. Obraz został wówczas wiernie odtworzony z inicjatywy Władysława Jagiełły i od tamtego czasu nie zadawano jej w naszym narodzie głębszych ran, nawet symbolicznych.
Myślę także o profanacjach i aktach bluźnierstwa do jakich dochodzi podczas tzw. marszów środowisk gejów, lesbijek, biseksualistów i transseksualistów. Oficjalnie powodem organizacji takich marszów jest troska o większą tolerancję w społeczeństwie, tymczasem stają się one miejscem obscenicznych prezentacji oraz sposobnością do okazywania pogardy wobec chrześcijaństwa, w tym także do parodiowania liturgii eucharystii, oraz do nawoływania do nienawiści w stosunku do Kościoła i osób duchownych.
Ataki na Kościół nie są jednak zaskakujące. O ile sytuacja dawniejsza – mówił św. Jan Paweł II w 1991 roku – zyskiwała Kościołowi ogólne uznanie nawet ze strony osób i środowisk „laickich”, to w obecnej sytuacji na takie uznanie w wielu przypadkach nie można liczyć. Trzeba raczej liczyć się z krytyką, a może nawet gorzej. Trzeba zdobywać się na rozeznanie; akceptować to, co w każdej krytyce może być słuszne. A co do reszty jest rzeczą jasną, iż Chrystus zawsze będzie „znakiem sprzeciwu” (Łk 2,34). Ten „sprzeciw” jest dla Kościoła także jakimś potwierdzeniem bycia sobą, bycia
w prawdzie (por. Warszawa, 09.06.1991).
Myślę także o konkretnych aktach fizycznej napaści na kościoły i samych kapłanów. Szczególnie dotknęło to osobę ks. Ireneusza Bakalarczyka. To prawda, że każdy ksiądz winien być świadkiem Chrystusa aż po męczeństwo. „Dzisiaj – pisze Benedykt XVI, papież – emeryt – Bóg także ma swoich świadków (martyres) na świecie. Musimy tylko być czujni, by ich zobaczyć i usłyszeć. […] W procesie przeciwko diabłu Jezus Chrystus jest pierwszym i rzeczywistym świadkiem Boga, pierwszym męczennikiem, za którym poszła niezliczona rzesza innych” (Benedykt XVI, Kościół a skandal wykorzystywania seksualnego). Męczeństwo Chrystusa było potrzebne, aby dokonało się nasze zbawienie, a jednak Jezus mówi „biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy będzie wydany” (Mk 14,21). Świadomi tego, modlimy się w szczególny sposób za nieprzyjaciół Kościoła.
Sytuacja wymaga postawienia pytania, jak w odpowiedzialny sposób relacjonować kwestię nadużyć seksualnych wśród duchownych i w innych grupach społecznych, aby nie kreować fałszywego, jednostronnego wizerunku Kościoła i nie prowokować kolejnych aktów słownej i fizycznej przemocy oraz aktów profanacji. Nie chodzi o samo informowanie o tych nadużyciach, gdyż to, że przez wiele lat panowało w tej sferze milczenie, jest powodem naszego zawstydzenia i bólu. Ujawnienie zaś tego problemu traktujemy jako okazję do oczyszczenia Kościoła. Jednak trudno zlekceważyć fakt,
że w ostatnim czasie – w kontekście niektórych przekazów medialnych – zwiększyła się agresja wobec księży i wzrosła liczba profanacji.
Skupienie uwagi społeczeństwa na grzechu wykorzystywania seksualnego – poza bezpośrednią troską o dobro dzieci – ma jeszcze jeden pozytywny skutek. Uprzytomnia nam bowiem miejsce seksualności w życiu człowieka i powagę wszelkich decyzji podejmowanych w tej dziedzinie.
Nie tylko wykorzystanie bezbronnego dziecka powoduje rany na całe życie. Sfera seksualności jest tak wrażliwa, że każde wykorzystanie i porzucenie, także osoby dojrzałej, głęboko ją ranią i powodują w jej życiu dalekosiężne negatywne skutki. Ponadto rozmaite grzechy przeciwko czystości są wzajemnie ze sobą powiązane. Jedne rodzą drugie. Lekarstwem
na przestępstwa seksualne jest zachowanie VI przykazania Dekalogu. Komu zatem jest bliski los ofiar różnych nadużyć seksualnych, powinien – w ramach holistycznego podejścia – zaangażować się w promowanie kultury czystości.
Dzisiejszy sposób kwestionowania autorytetu Kościoła nie ma charakteru intelektualnego, lecz ideologiczny. W procesie wytoczonym Kościołowi próbuje się dowieść, że nie ma w nim ludzi prawych, a wiara jest jedynie hipokryzją. Dąży się do zdyskredytowania Boga i obrzydzenia całego Kościoła. „Dzisiaj – pisze Benedykt XVI, papież – emeryt – oskarżenie wymierzone w Boga jest nade wszystko przedstawianiem Jego Kościoła jako całkowicie złego i w ten sposób odwodzeniem nas od niego. [Stoi za tym oszukańcza logika], na którą zbyt łatwo dajemy się nabrać. Nie, nawet dzisiaj Kościół nie składa się tylko z Judaszów. Kościół Boży istnieje także dzisiaj i dzisiaj jest on właśnie narzędziem, dzięki któremu Bóg nas zbawia” (Benedykt XVI, Kościół a skandal wykorzystywania seksualnego). Grzech i zło są w Kościele, ale jest w nim także niezliczona rzesza świadków wiernych, pokornych, składających codziennie ciche świadectwo swojej miłości do Pana Jezusa. Wystarczy się nieco rozejrzeć, odkładając na bok uprzedzenia.
Próba zohydzenia chrześcijaństwa i Kościoła – tak nierozerwalnie związanego w dziejach z Polską i polskością – ma na celu nie tylko osłabienie jego pozycji w społeczeństwie, ale także osłabienie ducha narodu.
„Bez Chrystusa – mówił św. Jan Paweł II – nie można zrozumieć dziejów Polski […]. Jeślibyśmy odrzucili ten klucz do zrozumienia naszego narodu […] nie rozumielibyśmy samych siebie” (Warszawa, 02.06.1979).
W konsekwencji „stalibyśmy się cudzoziemcami we własnej ojczyźnie” (Praga, 21.04.1990)

Abp Stanisław Gądecki