8 XII 2013 r., II NIEDZIELA Adwentu  

Znalazłaś łaskę u Boga

advent_wreath_2 O ile Maryja została zachowana nietknięta od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego na podstawie szczególnej łaski i przywileju, mocą przewidzianych zasług Jezusa Chrystusa, o tyle każdy z nas dostąpił łaski oczyszczenia z wszystkich grzechów w sakramencie chrztu świętego. Zostaliśmy wówczas uświęceni i obdarzeni łaskami potrzebnymi do codziennego życia w wierze. Otrzymaliśmy wszystko, co jest konieczne do zbawienia. Każdego dnia, a właściwie w każdej chwili – podobnie jak Maryja – podejmujemy pielgrzymkę w wierze i dokonujemy wyborów. Na tej drodze Maryja pozostaje nam Przewodniczką. Wraz z Nią uwielbiamy Chrystusa, który uczynił nam wielkie rzeczy i prosimy o jej orędownictwo za nami grzesznymi: „Teraz i w godzinę naszej śmierci”.

Maryjo Niepokalana, Ciebie Bóg cudownie ustrzegł przed grzechem, chcąc byś wydała światu naszego Pana Jezusa Chrystusa. Do Ciebie zwracamy się w naszej niedoli. Niech ustaną klęski głodu, widmo bezrobocia czy utraty dachu nad głową. Uproś nam u Syna gotowość do spieszenia z pomocą potrzebującym, których spotykamy. Niech nasze serca nie będą nigdy zbyt twarde, uszy niewrażliwe, a dłonie zbyt zaciśnięte.

Daj nam zrozumieć, że tylko naśladując pokorę naszego uniżonego Pana, sami staniemy się zaczynem błogosławieństwa. Niepokalana Dziewico, pełna łaski i Ducha Świętego, uproś nam nowy powiew wiatru, ożywczy strumień nadziei i niegasnący płomień miłości.
Ucz nas każdego dnia – jak Ty – wypełniać wolę Boga.

______________________________________________________________________
W grudniu łączymy się z Papieżem w modlitwie: Aby dzieci, które zostały porzucone lub padły ofiarą przemocy w jakiejkolwiek formie, znalazły potrzebną im miłość i opiekę.

 

OGŁOSZENIA DUSZPASTERSKIE
Niepokalane Poczęcie NMP – 8.12.2013

 1. II Niedziela Adwentu jest jednocześnie uroczystością Niepokalanego Poczęcia. Po Mszach św. odbywa się w całej Polsce zbiórka do puszek jako pomoc dla Kościoła na Wschodzie, w byłych republikach ZSRR.

2. Od dzisiaj rozpoczynamy rekolekcje adwentowe, które potrwają do wtorku. Prowadzi je torunianin O. Redemptorysta Waldemar Michalski. Serdecznie Ojca Waldemara witamy w naszej wspólnocie i życzymy błogosławieństwa w jego pracy misyjnej. Zachęcamy do jak najliczniejszego udziału w rekolekcjach. Dziś na godz. 19 zapraszamy wszystkie Panie, jutro o tej samej porze Panów, a pojutrze starszą młodzież. Okazja do spowiedzi św. przed Mszami oraz we wtorek od godz. 16.30.

3. Roraty codziennie o 6.15. Z Matką Bożą pragniemy dobrze przygotować się na Boże Narodzenie i powtórne przyjście Zbawiciela.

4. Spotkanie Żywego Różańca dziś o godz. 17 w kaplicy.

5. W środę 11 XII Msza św. w intencji Ojczyzny. W piątek 13 XII przypada 32 rocznica ogłoszenia stanu wojennego. Modlimy się za jego ofiary oraz o błogosławieństwo dla Ojczyzny.

 6. W środę 11 XII po Mszy św. o 18 zapraszamy wszystkich roznosicieli opłatkowych. Pragniemy podsumować tegoroczną akcję apostolską. Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy się tego dzieła podjęli i tym, którzy w braterski sposób ich przyjmowali i przy okazji złożyli ofiarę na nasze hospicjum „Samarytanin”.

 7. Spotkanie stowarzyszenia „Faustinum” w piątek 13 XII po Mszy św. o godz. 15.

 8. Serdeczne „Bóg zapłać” za posprzątanie kaplicy i kościoła oraz za przygotowanie dekoracji adwentowych. Dziękujemy za ofiary na upiększanie naszego Sanktuarium, na ośrodek „Samarytanin” oraz na paczki świąteczne dla ubogich. Na ten cel zebrano: 3643,12. Kolekta z niedzieli 1 XII wyniosła: 4 273.

 9. Zapraszamy do naszego sklepiku parafialnego. Zachęcamy do lektury książek i czasopism katolickich. Polecamy pamiątki z naszego Sanktuarium, cegiełki na „Samarytanina” świece Wigilijnego Dzieła Pomocy w cenie 5 i 12 zł. oraz bilety na koncert charytatywny Ireny Santor 15 XII o godz. 15.00. W przyszłą niedzielę kolekta budowlana.

Serdecznie i gorąco pozdrawiamy wszystkich, którzy w naszym Sanktuarium przeżyli II Niedzielę Adwentu i życzymy, by radosne przeżywanie tego okresu umocniło naszą wiarę i napełniło nas Bożym pokojem

 


II Niedziela Adwentu Niepokalane Poczęcie NMP

I czytanie:

z Księgi Rodzaju (Rdz 3, 9-15)

Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę

Psalm 98, 1-4 z refrenem: Śpiewajcie Panu, bo uczynił cuda

II czytanie:

z Listu św. Pawła Apostoła do Rzymian (Rz 15, 4-9)

Bóg wybrał nas w Chrystusie przed założeniem świata

 Aklamacja: (Łk 1, 28)

Alleluja Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą,

błogosławionaś Ty między niewiastami. Alleluja

 SŁOWA EWANGELII WEDŁUG ŚWIĘTEGO ŁUKASZA /Łk 1, 26- 38/

Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą

Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: „Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami”. Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca”. Na to Maryja rzekła do anioła: „Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?” Anioł Jej odpowiedział: „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego”. Na to rzekła Maryja: „Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa”. Wtedy odszedł od Niej anioł.

 Maryja Niepokalana jest wizerunkiem Kościoła, który kiedyś cały będzie „święty i nieskalany przed Bożym obliczem”. Oddając Jej cześć, wielbimy Boga, który mocą zasług przewidzianej śmierci Jezusa zachował Ją od grzechu, oraz wyznajemy wiarę w to, że także my, grzeszni, staniemy się czyści dzięki tej samej ofierze krzyża. Chwała Maryi jest znakiem, że Bóg naprawdę jest w stanie przemienić serce każdego człowieka, który, jak Ona przy Zwiastowaniu, zechce wypowiedzieć Mu swoje: „Tak”. 


 Ja jestem Niepokalane Poczęcie

 LOURDESW roku 1844 państwu Suobirous urodziła się córka. Sytuacja materialna rodziny zamieszkującej Lourdes, małą wioskę w górach – francuskich Pirenejach, nie była najlepsza. Ojciec – Franciszek – dzierżawił stary młyn. Marne zbiory, brak pracy, narastające długi prowadziły do ruiny. Zmieniali mieszkania na coraz skromniejsze. W końcu znaleźli się w budynku po starym, nieczynnym więzieniu, ponurym i wilgotnym. W wieku dwunastu lat Bernadetta musiała iść na służbę. Nie było mowy o nauce. Mimo że mieszkała na terenie Francji, nie umiała nawet posługiwać się językiem francuskim. W tej okolicy używano jedynie własnej, lokalnej gwary.

Było to 11 lutego 1858 roku. Czternastoletnia Bernadetta wybrała się z siostrą i jej przyjaciółką, by zbierać drewno za rzeką. Niedawno przebyła ciężką chorobę. Bała się przechodzić przez wodę, więc dziewczynki znacznie ją wyprzedziły. Gdy sznurowata buty, w pobliskiej skale, przy krzaku dzikiej róży spostrzegła niezwykłe zjawisko. W kamiennym zagłębieniu pojawiło się nieznane światło, pośród którego przebijała postać ubranej na biało dziewczyny czy też kobiety. Przestraszona Bernadetta nie wymówiła ani słowa. Wyciągnęła swój skromny różaniec i zaczęta go odmawiać. Pani w tym samym czasie odmawiała swój. W ciągu pięciu miesięcy Piękna Pani ukazała się dziewczynce osiemnaście razy. Podczas większości spotkań niewiele mówiła, uśmiechała się tylko. Przy szesnastym spotkaniu zdradziła swoje imię: „Ja jestem Niepokalane Poczęcie”. Oczywiście małej dziewczynce nic to nie mówiło, nawet nie wiedziała, że cztery lata wcześniej papież uroczyście ogłosił, iż Maryja nie ma grzechu pierworodnego czyli jest niepokalanie poczęta. Matka Boża rozmawiała z dziewczynką w lokalnym dialekcie. Prosiła, aby ludzie czynili pokutę i odwrócili się od swoich grzechów. Prosiła również o wybudowanie na miejscu objawień przynajmniej niewielkiej kapliczki. Jeszcze w lutym, podczas jednego z pierwszych objawień, Najświętsza Panna wskazała u stóp groty miejsce, w którym Bernadetta wykopała źródełko. Dziewczynka umyła sobie w nim twarz i od razu poczuta się lepiej. Powiedziała to ludziom. Nie wszyscy chcieli jej wierzyć, ale kilka osób po wypiciu wody odzyskało zdrowie. Później wielokrotnie badano jej skład chemiczny, ale woda niczym nie różniła się od innej w tej okolicy. Sława cudownego źródełka rozniosła się po całym świecie. Teraz przyjeżdżają tu miliony ludzi. Wielu odzyskuje zdrowie. Istnieją specjalne księgi, w których najwybitniejsi lekarze świadczą własnoręcznymi podpisami, że z medycznego punktu widzenia nie potrafią wyjaśnić tak licznych i niezwykłych uzdrowień. Nie starczy tu miejsca, aby opisać wszystkie przykrości, jakie spotkały dziewczynkę w następnych latach. Przesłuchiwały ją różnego rodzaju władze, policja, lekarze i naukowcy. Szukano sposobu, aby udowodnić jej urojenia, chorobę, a nawet i oszustwo. Największym niedowiarkom tłumaczyła: „Mam obowiązek wam to opowiadać, ale nikogo nie mogę zmusić do uwierzenia”. W wieku dwudziestu dwóch lat Bernadetta wstąpiła do klasztoru. Zmarła w roku 1879. Jej ciało pochowano w zapieczętowanej trumnie. Trzydzieści lat później, podczas procesu beatyfikacyjnego, trumnę otworzono w obecności świadków. Zdumieni ludzie ujrzeli cud. Pomarszczył się habit, ząb czasu i wilgoci naruszył różaniec i krzyż, ale sama Bernadetta pozostała nietknięta, jakby spała. Dziś można oglądać jej ciało w szklanym sarkofagu w klasztorze w Nevers. Jeszcze przed śmiercią Bernadetta doczekała się uroczystej konsekracji wielkiej bazyliki w Lourdes, w pobliżu miejsca objawień. Dziś jest to najczęściej odwiedzane sanktuarium maryjne Europy. Przyjeżdżają tu przede wszystkim ludzie chorzy, którzy proszą o łaskę odzyskania zdrowia. Mówiąc o sobie: „Ja jestem Niepokalane Poczęcie”, Matka Boża chciała przypomnieć ludziom, że w Bogu jest prawdziwe życie – bez grzechu, a kiedyś w niebie – również bez chorób i śmierci.