4 V 2014 r., III Niedziela Wielkanocna

Oczy im się otworzyły i poznali Go

W Ewangelii dostrzec możemy cztery fundamentalne ludzkie doświadczenia: wędrowanie, gościnność, łamanie chleba, otworzenie oczu.

Wszystko wydarza się podczas drogi, to znaczy w życiowej wędrówce człowieka. Ludzka egzystencja jest pewnym dynamizmem, idzie naprzód, jest zwrócona w pewnym kierunku i Bóg wychodzi naprzeciw człowiekowi, aby mu towarzyszyć i z nim kroczyć.

Gościnność, przyjmowanie, jest innym symbolem o pierwszorzędnym znaczeniu. Tutaj człowiek musi przezwyciężyć instynktowny strach wobec podróżnego. Początkowa nieufność roztapia się powoli, aż do przekształcenia się w braterstwo: przyjdź do domu mego, abyś był moim gościem.

Uczestnictwo w tym samym chlebie jest czymś więcej niż gościnność, jest udziałem w posiłku, który naprawdę czyni braćmi, jest jak ceremonia przymierza, przyjaźni: dzielę się z Tobą chlebem, który jest moim dobrem. Jezus już Zmartwychwstały i żywy, daje się uczniom w drodze do Emaus, ukazując się w miłości doskonałej, Eucharystii.

Kiedy Zmartwychwstały otwiera człowiekowi oczy dzięki swojej łasce, ten może ze zdumieniem i radością odkryć, że Bóg jest jego przyjacielem, że Jezus jest jego bratem, że wiara jest naprawdę kluczem życia ludzkiego.


 W maju łączymy się z Papieżem w modlitwie: Aby środki przekazu były narzędziami w służbie prawdy i pokoju .


OGŁOSZENIA DUSZPASTERSKIE   III Niedziela Wielkanocna – 4 V 2014

1. Dzisiejsza niedziela inauguruje V Tydzień Biblijny pod hasłem: „Wierzę w Ciebie, Jezu Chryste, Synu Boży”. Zachęcamy do lektury Pisma Świętego i uczestnictwa w Spotkaniach z Biblią.

 2. Spotkanie rady parafialnej we wtorek 6 V po Mszy św. o 18.00. Tematy zagadnień są do odbioru w zakrystii.

 3. Dziś na Mszy św. o 12.15 przyjęcie dzieci do wczesnej Komunii Świętej. Módlmy się za dzieci i ich rodziny, by Jezus umacniał ich wiarę.

W przyszłą niedzielę swoje rocznice I Komunii Św. obchodzić będą dzieci: przyjęte do wczesnej Komunii Św. o godz 11, dzieci klas III o godz. 15. Spowiedź dla tych dzieci w piątek 9 V o 16.30.

 4. W środę 7 V comiesięczny Apel Jasnogórski o 20.30 w duchu wdzięczności za kanonizację papieża Jana Pawła II. Msza św. w intencji Ojczyzny w niedzielę 11 V o 18. Chorych odwiedzimy w sobotę 10 V.

 5. Nabożeństwa majowe w dni powszednie o 17.45, w porządku niedzielnym o 17.15 w połączeniu z nieszporami. Majowe dla dzieci w środy o 16.30 w kaplicy i w soboty o 11 przy grotce.

6. Wyjazd na pielgrzymkę śladami św. Jana Pawła II i św. Siostry Faustyny 21 V o godz. 4.00. Prosimy uzupełniać wpłaty. Pielgrzymka śladami Prymasa Stefana Wyszyńskiego w dniach 24-27 września. Szczegóły w gablocie ogłoszeń i ubiegłotygodniowej gazetce parafialnej.

7. W Samarytaninie odbędą się tzw. drzwi otwarte we wtorek 6 V od godz. 9.30.

8. Serdeczne „Bóg zapłać” za posprzątanie kościoła i kaplicy. Dziękujemy za ofiary na upiększanie świątyni i funkcjonowanie Samarytanina. Kolekta z 27 IV wyniosła: 5 132 zł. Na cele charytatywne zebraliśmy 1 955 zł. Dziś po Mszach św. zbiórka do puszek na dofinansowanie festynu parafialnego, który odbędzie się 24 V b. r. W przyszłą niedzielę comiesięczna kolekta budowlana. Dziękujemy za zwrócone skarbonki z jałmużną wielkopostną (ofiary: 318 zł 14 gr.).

 9. Zapraszamy do naszego sklepiku oraz biblioteki i wideoteki parafialnej. Polecamy prasę katolicką, pamiątki z Sanktuarium oraz cegiełki na Samarytanina.

Pozdrawiamy wszystkich uczestników dzisiejszej liturgii i życzymy, aby Jezus Zmartwychwstały umacniał nas jak uczniów w drodze do Emaus !!!

Do Kościoła Bożego została włączona:

Maria Jankowska

Do wieczności odeszli:

Ryszard Kusz, l.77

Zygmunt Rolbiecki, l.61

Witold Stawikowski, l. 59


INTENCJE MSZALNE

Niedziela 4 maja

7.30 + Marian i Jadwiga Bojanowscy, Kazimierz i Halina Jaworscy

9.30 + Beata Tomala, Zofia, Józef i zmarli z rodziny Cichockich

11.00 + Florian i Stefania, Franciszka i Jan Zagórscy

12.00(k) + Jakub Nowatkowski – greg.

12.15 – I komunia święta

15.00 + Marian Bandrowski

18.00 + Irena Siedlecka (10 r. śm.)

20.00 + Maria Kurowska (w dniu imienin)

Poniedziałek 5 maja

7.00 –

7.30 + Maria Lemańczyk – greg.

17.00 + Emilia Pokorska (2 r. śm.)

17.00 + Jakub Nowatkowski – greg.

18.00 + rodzice Puszakowscy, z rodziny Laszkiewicz, dusze w czyśćcu cierpiące

 Wtorek 6 maja

7.00 + Ryszard Kusz

7.30 + Maria Lemańczyk – greg.

17.00 + Józefa i Aleksander oraz Władysława i Antoni

17.00 + Jakub Nowatkowski – greg.

18.00 + Stanisława i Józef Ciechaccy

 Środa 7 maja

7.00 + Maria Lemańczyk – greg.

7.30 + Marianna, Kazimierz i rodzeństwo

17.00 + Stanisław Kubczak i rodzice z obojga stron

17.00 + Jakub Nowatkowski – greg.

18.00 + Waleria, Józef i Jerzy Mazurkiewicz, Barbara Beifus oraz Mirosława Pilarska

 Czwartek 8 maja

7.00 + Antoni (15 r. śm.) i dziadkowie

7.30 + Maria Lemańczyk – greg.

17.00 + brat Joachim, rodzice Franciszek i Waleria oraz siostra Krystyna

17.00 + Jakub Nowatkowski – greg.

18.00 + Stanisława i Tadeusz Rosińscy oraz Franciszek Żyliński

 Piątek 9 maja

7.00 + Henryk Radzki (3 r. śm.) i rodzice z obojga stron

7.30 + Maria Lemańczyk – greg.

15.00 – msza św. w Godzinie Miłosierdzia

17.00 + Stanisława Wasilewska (2 r. śm.)

17.00 + rodzice Elżbieta i Ludwik Bania

18.00 + Jakub Nowatkowski – greg.

  Sobota 10 maja

7.00 + Jakub Nowatkowski – greg.

7.30 + Maria Lemańczyk – greg.

17.00 + Zbigniew Gross (10 r. śm.), z rodzin Gross i Wojciechowskich

17.00 + Czesław Pawlikowski i Edyta Gajewska

18.00 + Józef Daczkowski

Niedziela 11 maja

7.30 + Krzysztof Szczepański oraz o zdrowie i Boże Miłosierdzie dla rodziny

9.30 + Zofia, Kazimierz i Helena Grodziccy

11.00 + Jakub Nowatkowski – greg.

12.00(k) –

12.15 – w intencji parafian

15.00 + Janusz Magdziński (26 r. śm.) i zmarli z rodziny

18.00 – za Ojczyznę

20.00 + Maria Lemańczyk – greg.


 III NIEDZIELA WIELKANOCY

Cykl liturgiczny „A”

I czytanie:

z Dziejów Apostolskich (Dz 2, 14. 22-28)

Bóg wskrzesił Jezusa zerwawszy więzy śmierci

Psalm 16 (15) z refrenem:

Ukaż nam, Panie, Twoją ścieżkę życia.

II Czytanie:

z Pierwszego Listu św. Piotra Apostoła (1 P 1, 17-21)

Zostaliście wykupieni drogocenną krwią Chrystusa

Aklamacja:

Alleluja …Panie Jezu, daj nam zrozumieć Pisma,

niech pała nasze serce, gdy do nas mówisz … Alleluja

 SŁOWA EWANGELII WEDŁUG ŚWIĘTEGO ŁUKASZA /Łk 24, 13-35/

Poznali Chrystusa przy łamaniu chleba

Oto dwaj uczniowie Jezusa tego samego dnia, w pierwszy dzień tygodnia, byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej sześćdziesiąt stadiów od Jerozolimy. Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. Lecz oczy ich były niejako na uwięzi, tak że Go nie poznali. On zaś ich zapytał: „Cóż to za rozmowy prowadzicie z sobą w drodze?” Zatrzymali się smutni. A jeden z nich, imieniem Kleofas, odpowiedział Mu: „Ty jesteś chyba jedynym z przebywających w Jerozolimie, który nie wie, co się tam w tych dniach stało”. Zapytał ich: „Cóż takiego?” Odpowiedzieli Mu: „To, co się stało z Jezusem Nazarejczykiem, który był prorokiem potężnym w czynie i słowie wobec Boga i całego ludu; jak arcykapłani i nasi przywódcy wydali Go na śmierć i ukrzyżowali. A myśmy się spodziewali, że On właśnie miał wyzwolić Izraela. Tak, a po tym wszystkim dziś już trzeci dzień, jak się to stało. Nadto jeszcze niektóre z naszych kobiet przeraziły nas: były rano u grobu, a nie znalazłszy Jego ciała, wróciły i opowiedziały, że miały widzenie aniołów, którzy zapewniają, iż On żyje. Poszli niektórzy z naszych do grobu i zastali wszystko tak, jak kobiety opowiadały, ale Jego nie widzieli”. Na to On rzekł do nich: „O nierozumni, jak nieskore są wasze serca do wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy! Czyż Mesjasz nie miał tego cierpieć, aby wejść do swej chwały?” I zaczynając od Mojżesza poprzez wszystkich proroków wykładał im, co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego. Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał, jakoby miał iść dalej. Lecz przymusili Go, mówiąc: „Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił”. Wszedł więc, aby zostać z nimi. Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy oczy im się otworzyły i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. I mówili nawzajem do siebie: „Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał?” W tej samej godzinie wybrali się i wrócili do Jerozolimy. Tam zastali zebranych Jedenastu i innych z nimi, którzy im oznajmili: „Pan rzeczywiście zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi”. Oni również opowiadali, co ich spotkało w drodze, i jak Go poznali przy łamaniu chleba.


 W S P O M N I E N I A   Z   S Y B E R I I 

Niedawno w naszej parafii gościliśmy ks. Włodzimierza Sieka, proboszcza parafii katedralnej w Irkucku na Syberii.  Wyjeżdżałam z Polski z wyobrażeniami o Syberii, które ma większość Polaków. Kto nie słyszał na lekcjach polskiego, czy historii o „nieludziej ziemi”, o trudach naszych rodaków wywożonych na Sybir na katorgę i śmierć? Wróciłam pełna nowych doświadczeń i przeżyć. Bogata w zarówno w doświadczenie pracy w wolontariacie, jak i w nowych przyjaciół: Polaków, Rosjan, Ormian, Indonezyjczyków. Zostawiłam tam kawałek serca, gdyż można zakochać się w Syberii. Moja rosyjska koleżanka nazwała to „chorobą syberyjską”, jeśli raz ją złapiesz to pozostaje na całe życie:) O. Włodzimierz Siek, proboszcz parafii w Irkucku, powiedział mi na początku mojego pobytu, że bogactwem tej ziemi są ludzie i okazało się, że miał rację w 100%.

Irkuck jest miastem kontrastów. Z jednej strony są tam nowe dzielnice, pełne wspaniałych restauracji oraz sklepów. Z drugiej dzielnice małych, rozpadających się drewnianych domków, które są bardzo charakterystyczne dla tamtego rejonu i niezwykle urokliwe, ale życie w nich jest bardzo trudne, gdyż nie mają kanalizacji, a często i dostępu do wody, nie były remontowane od wielu lat.

Irkuck to miasto cerkwi. Jest ich tam 18 i trzeba przyznać, że są piękne. Do cerkwi można wchodzić bez problemów, ale nie zawsze pozwalają robić zdjęcia. Czasami można się też w nich spotkać z niezbyt miłym przyjęciem, gdyż w Rosji Kościół katolicki często ludzie traktują jak sektę i dlatego wielu Rosjan – katolików miewa problemy w pracy i szkole. Wynika to przede wszystkim z bardzo małej wiedzy ludzi. Ja miałam szczęście, gdyż spotykało mnie przeważnie ciepłe przyjęcie i nawet specjalnie dla mnie (na wieść, że jestem z Polski) zagrały dzwony najstarszej cerkwi Irkucka.

W mieście są również dwa kościoły katolickie. Starszy, zwany polskim, został wybudowany w XIX w. przez naszych rodaków. Niestety, budynek nie jest własnością Kościoła katolickiego. Msze Św. mogą się odbywać jedynie w piwnicy, a tylko w wyjątkowych okolicznościach władze pozwalają na odprawienie nabożeństwa w kościele. Na co dzień mieści się tam sala koncertowa. Drugi kościół to budynek współczesny – Katedra Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny.

 Choć w Irkucku i jego rejonie pracuje niewielu księży i sióstr, to ich praca jest bardzo prężna. Są to ludzie z ogromną pasją, którzy starają się przybliżyć Rosjanom Boga, ale także prowadzą działalność humanitarną. Prowadzą świetlice, przedszkola, odwiedzają szpitale, organizują wyjazdy wakacyjne dla dzieci oraz paczki świąteczne. W kościele odbywają się katechezy dla młodzieży i dorosłych, koncerty, jasełka, a także lekcje języka polskiego.

Ja skupię się na pracy sióstr, gdyż poznałam ją trochę lepiej, będąc w Irkucku. Siostry ze zgromadzenia Służebnic Ducha Świętego (są one w Irkucku 4) prowadzą między innymi świetlicę środowiskową dla dzieci zwaną Domikem. Jest to miejsce, do którego dzieci przychodzą po zajęciach w szkole. Mogą takim odrobić lekcje, pobawić się, a przede wszystkim zjeść posiłek. Latem organizowany jest wyjazd nad Bajkał, który znajduje się około 60 km od Irkucka.

SYBERIA

Do Domiku przychodzi około 10-15 dzieci w wieku od 4 lat do 15. Tylko niektóre są katolikami. Większość jest prawosławna lub w ogóle nie wyznaje żadnej religii. W Domiku nie praktykuje się wiary oprócz modlitwy przed i po posiłku. Ale oczywiście dzieci, które chcą lub należą do kościoła, uczestniczą w katechezach i mszach świętych.

Dzieci pochodzą z różnych rodzin, często bardzo biednych, niekiedy patologicznych. Niektóre z nich przychodzą brudne, głodne, zdarzają się przypadki zachorowań na gruźlicę, czy AIDS. Mieszkają niekiedy w opłakanych warunkach, bez wody, kanalizacji. Bardzo często najstarsze z rodzeństwa opiekuje się młodszymi dziećmi, gdyż rodzice są alkoholikami i się nimi nie zajmują. Są tez dzieci z normalnych rodzin, niektóre pochodzenia polskiego. W świetlicy dzieci pozostają do godziny 17.

 Siostry przygotowują im dwa posiłki : obiad i podwieczorek. Dla wielu z nich są to jedyne posiłki dnia. Smutno robi się człowiekowi, kiedy widzi, jak dzieci szybko połykają jedzenie i rzucają się na kanapki, by dostać dokładkę, bo są tak głodne. W Domiku dzieci mogą się również umyć. Siostry w miarę możliwości rozdają także ubrania i wyprawki do szkoły. Jest to miejsce, gdzie dzieci czują się bezpieczne i lubią przebywać. Oczywiście ważnym zadaniem jest również wychowanie dzieci. Wiele z nich, nie ma dobrego przykładu w domu, dlatego trzeba je uczyć najprostszych zasad kultury, higieny i norm społecznych.

W następnym numerze II część artykułu o pracy misyjnej w Irkucku. Zaprezentujemy również zdjęcia pięknego krajobrazu Syberii.